Autor nazywany jest „Stevem Jobsem inwestowania”. Ale to nie jest (tylko) książka o tym jak inwestować na rynkach finansowych, to coś znacznie więcej. Dalio opisuje w książce zasady, które pozwoliły mu osiągnąć sukces finansowy, zawodowy i życiowy a co istotniejsze, które Ty możesz zastosować również w swoim życiu.

Książka jest bardzo obszerna. To zresztą dzieło życia (podsumowanie?) w wykonaniu Raya Dalio, który od zera założył firmę inwestycyjną i fundusz hedgingowy Bridgewater, dorobił się miliardów dolarów majątku a obecnie jest na emeryturze i zajmuje się działalnością charytatywną. To 40 lat doświadczeń biznesowych autora!

Pierwsza część książki to historia życia Dalio. Przeczytamy w niej np. o tym, że miał problemy w szkole i słabą pamięć, czy o początkach jego inwestowania na giełdzie (w wieku 12 lat!). Ale nie jest to opowieść tylko o sukcesach. Dalio dużo miejsca w książce poświęca porażkom, które doprowadziły go nawet na skraj bankructwa, ale które też były podwalinami do jego późniejszych sukcesów.

I to jest jeden z najciekawszych – i mocna akcentowanych przez Dalio – wątków w tej książce. Porażki i błędy nie są przez niego traktowane jako coś złego. Mało tego, są one bardzo potrzebne i nieuniknione. Wynikają z empirycznego weryfikowania pomysłów, a więc przybliżają nas do celu. Ważne, aby się uczyć na błędach i wyciągać z nich wnioski. Jeżeli tak czynimy, to jesteśmy na drodze do sukcesu. Dla Dalio błędy były okazją do nauki i sporządzania zasad, które pomagały mu nie popełniać podobnych błędów w przyszłości. 

Kolejne części książki to tytułowe „zasady”. Mamy tam zasady życia i zasady pracy. Ciężko czytać je po kolei, gdyż mają one nieco naukowy sposób uszeregowania. Lepiej chyba do tej części książki sięgać, w miarę potrzeby. Jeżeli np. musimy zatrudnić lub zwolnić pracownika, możemy przeczytać jakie zasady w tym zakresie wypracował sobie autor. W ten sposób można najwięcej wyciągnąć z tej książki dla siebie, bo musimy pamiętać, że to zasady, którymi kierował i kieruje się Ray Dalio, nie musimy ich w 100% kopiować, a niekiedy wręcz nie powinniśmy.

Czytając książkę widać jak metodyczną, skrupulatną i dokładną osobą jest autor. Nic więc dziwnego, że oparł on zarządzanie swoją firmą o koncepcję tzw. merytokracji pomysłów, gdzie najlepsze pomysły wygrywają. Nie autokrację (on jako właściciel o wszystkim decyduje) i nie demokracji (decyzje podejmuje większość).

W koncepcji Dalio:

Merytokracja Pomysłów = Radykalna Prawdomówność + Radykalna Przejrzystość + Podejmowanie Decyzji Ważonych Wiarygodnością.

Nie sposób w tym miejscu wyjaśnić całości tej koncepcji, bo Dalio poświęca jej dziesiątki, jeżeli nie setki stron swojej książki. W skrócie, ludzie (pracownicy) muszą mówić to co naprawdę myślą i wiedzieć wszystko co się dzieje w firmie. I to niezależnie od swojej pozycji w firmie czy doświadczenia. Każdy może skrytykować szefa lub przełożonego i jest to bardzo dobrze odbierane i akceptowalne, bo prowadzi do merytorycznego sporu, który może procentować dla firmy. Praktycznie wszystko w firmie jest jawne (nagrywa się np. wszystkie spotkania zarządu i szeregowi pracownicy mogą je śledzić).

Podejmowanie Decyzji Ważonych Wiarygodnością to z kolei koncepcja, zakładająca że każdy głos ma inną wagę. W zależności od doświadczenia danej osoby, zasług, umiejętności, zdolności i wrodzonych predyspozycji, wszyscy pracownicy są szeregowani i nadaje się im punkty (Dalio mówi nawet o tworzeniu „kart baseballowych” pracowników). Nad wszystkim czuwa specjalny algorytm. Następnie jeżeli jest konflikt i trzeba podjąć jakąś decyzję, w czasie głosowania ta punktacja (nazywana przez Dalio „wiarygodnością”) wpływa na wagę głosu danej osoby.


Jeżeli zainteresowała Cię ta książka, to polecam również krótki wykład Raya Dalio wygłoszony na konferencji TED, w którym po krótce przedstawia podstawowe zasady, w tym te dotyczące merytokracji pomysłów i sposobu podejmowania decyzji ważonych wiarygodnością.

One Reply to “Dobra książka: Zasady (Ray Dalio)”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.