Skype, Linkedin, WhatsApp? Nie, pozew do sądu jako forma komunikacji między firmami

Tuż przed długim weekendem otrzymałem smutną informację. Postanowienie sądu o zabezpieczeniu roszczenia konkurencji, w postaci zakazu sprzedaży 3 książek, których okładki rzekomo są zbyt podobne do publikacji konkurencji. W przeciągu kilku tyg. możemy spodziewać się pozwu w tej sprawie (1 w historii firmy). Korzystanie z prawnie dostępnych środków mnie oczywiście nie oburza (zabezpieczenie na 99% uda nam się uchylić a proces sądzę, że wygramy), ale boli mnie coś innego. Otóż o całym “problemie” dowiaduję się przez sąd…